Notatnik

Nic śmiesznego

– Jak to „to, ten”?! Chcesz powiedzieć, że ten obiekt znajduje się w zasięgu mojego wzroku? Pokaż go, to palcem, bo chciałbym uwierzyć, że śnię.
– No to.
– To?! Co to jest?!
– No jak to co? Las.
– Możesz mi powiedzieć, po chuj mi las?
– Jak to „po chuj”? W scenopisie pisze, że las, jest napisane…
– W scenopisie? Znajdź mi to w scenopisie.
– Proszę: „Kiedy wjechali na wyniosłość drogi, oczom ich ukazał się las”.
– Przewróć stronę.
– O, kurwa…
– Czytaj!
– „… oczom ich ukazał się las… krzyży”.